„BrainDead” – polityczna fantazja z nutą inwigilacji i humoru

Serial „BrainDead” , emitowany w latach 2016–2017 przez amerykańską stację CBS, to nietypowa mieszanka gatunków: satyrycznej komedii, thrilleru politycznego oraz science fiction. Stworzony przez braci Michelle i Waltera Klarmana (znanych m.in. z „The Good Wife”), serial zapowiadał się jako odważny i pełen absurdalnych urojeń – jednak pomimo oryginalności nie doczekał się kontynuacji po pierwszym sezonie.

Fabuła

Akcja serialu rozgrywa się głównie w Waszyngtonie, gdzie młoda i ambitna lobbistka Laurel Heise (Mary Elizabeth Winstead) zostaje zatrudniona przez biuro swojego brata, senatora Reda Wheatera (Danton Stone). Gdy Laurel przypadkiem trafia na tajemniczą antykwarnię, bywa zaatakowana przez egzotyczną owadzicę, której pasożyty wpadają jej do mózgu. To właśnie one okazują się być przyczyną dziwnych zachowań wpływowych polityków w Kongresie – którzy zaczynają podejmować coraz bardziej irracjonalne decyzje, a ich osobowości ulegają zmianie.

W miarę postępowania akcji Laurel odkrywa spisek mający na celu przejęcie władzy nad Stanami Zjednoczonymi poprzez kontrolowanie myśli elit politycznych. Wraz z asystentem senatorem Gavinem Bellows (Jimmy Smits), który szybko staje się zarówno sojusznikiem, jak i potencjalnym kandydatem do romansu, próbuje powstrzymać rosnącą inwigilację i chaos polityczny.

Elementy gatunkowe i styl narracyjny

„BrainDead” cechuje się unikalnym stylem narracyjnym, który łączy elementy surrealistyczne z ostrosprawową krytyką współczesnej amerykańskiej sceny politycznej. Pasożyty-mózgojadki symbolizują manipulacje medialne, lobby instytucjonalne i polaryzację społeczną – co sprawia, że serial jest nie tylko zabawnym dystopijnym horrorem, ale też ostrym komentarzem społecznym.

Twórcy wykorzystali także ciekawe rozwiązania wizualne – np. przedstawienie zmiany osobowości bohaterów poprzez animowane efekty specjalne, które podkreślają groteskowy charakter sytuacji. Humor często ma charakter czarny, a dialogi pełne są ironii i aluzji do realiów politycznych USA.

Oceny i recepcja

Mimo entuzjastycznych opinii części krytyków i widzów, „BrainDead” nie odniósł sukcesu masowego. Serial miał niskie wskaźniki oglądalności, co doprowadziło do jego anulowania po jednym sezonie (13 odcinków). Portal Rotten Tomatoes przyznał mu ocenę 85% na podstawie recenzji krytyków, chwaląc oryginalność, świetną grę aktorską i pomysłowość fabularną. Jednocześnie część widzów uznała, że serial był „zbyt dziwny” lub „za bardzo upolityczniony”, by odnieść powszechny sukces.